Elektrycy, spawacze, monterzy, instalatorzy fotowoltaiki, specjaliści od pomp ciepła, wentylacji i klimatyzacji – fachowców tych specjalności przyjmą z otwartymi ramionami. Gdzie? W firmach sektora Odnawialnych Źródeł Energii. Generalnie, zatrudnienie w branżach OZE będzie rosło, i to w ciągu najbliższych dekad. Według szacunków, do roku 2050 zatrudnienie w firmach związanych z zieloną energią może się zwiększyć nawet czterokrotnie: z obecnych lekko ponad 200 tys. aż do 800 tys. pracowników.
Z tego tekstu dowiesz się:
- skąd bierze się wzrost zatrudnienia w branży OZE
- jakie zawody i kwalifikacje są najbardziej poszukiwane
- jak kształtują się zarobki i od czego są one uzależnione
- Pierwszy raz w historii udział odnawialnych źródeł energii w mocy zainstalowanej w naszym kraju przekroczył 50 proc. Na koniec grudnia 2025 roku to dokładnie 50,04 proc. – poinformowało w mediach społecznościowych Ministerstwo Klimatu i Środowiska.
Dwieście tysięcy ludzi a będzie więcej
A tak, jak rośnie udział OZE w krajowym bilansie energetyczny, tak rośnie też liczba miejsc pracy w firmach, które na różne sposoby z zieloną energią są związane. Według agencji Randstad, polski sektor OZE tworzy już teraz ponad 212 tys. pracowników a liczba ta ma w imponujący sposób rosnąć, osiągając w roku 2030 poziom 300 tys. Mało tego, według szacunków Międzynarodowej Agencji Energii Odnawialnej (IRENA) do roku 2050 zatrudnienie zwiększyć się może nawet czterokrotnie.
Powód jest prosty: przechodzimy przez transformację energetyczną a zielona energia to szybko rosnąca gałąź gospodarki. Zwiększa się udział OZE w produkcji energii, przybywa firm działających w tym biznesie, przybywa nowych technologii i popyt na nowoczesne rozwiązania, rośnie więc zapotrzebowanie na pracowników.
Kogo szukają? W tej chwili połowa branży polskiej zielonej energii to zatrudnieni w firmach specjalizujących się w fotowoltaice. A tej branży najbardziej poszukiwani są obecnie m.in. :
- monterzy paneli fotowoltaicznych,
- projektanci instalacji fotowoltaicznych.
Deficytowe zawody związane z OZE to także:
- instalatorzy pomp ciepła,
- technicy serwisu turbin wiatrowych,
- technicy HVAC (ogrzewanie, wentylacja, klimatyzacja)
- kierownicy ds. przyłączeń do sieci elektroenergetycznej
- różnego typu specjaliści obsługi rynku odnawialnej energii – na przykład audytorzy energetyczni, czy prawnicy wyspecjalizowani w prawie energetycznym, analitycy danych energetycznych.
Panele fotowoltaiczne, czy pompy ciepłą to już technologie dobrze znane i oswojone, ale szerokie perspektywy znalezienia pracy w zielonej energetyce wiążą się także z tymi branżami, które dopiero wchodzą lub wkrótce będą wchodziły w fazę rozwoju. Dotyczy to np. morskich farm wiatrowych, już w tej chwili szybko się rozwijającego się rynku magazynowania energii, branży sieci przesyłowych, aż po cały obszar energii jądrowej - począwszy od pierwszej polskiej tzw. dużej elektrowni atomowej, która wraz z siecią dostawców i kooperantów może dać pracę nawet 50 tys. ludzi, po „mały atom” czyli bloki mniejszych reaktorów atomowych klasy SMR.
Inwestycje te pozostają w różnych fazach realizacji, ale wiadomo, że każda z nich generować będzie kolejne miejsca pracy: od stanowisk z najprostszymi zakresami obowiązków aż po najwyższej klasy specjalistów, z wysokimi kompetencjami i najwyższymi zarobkami.
A skoro jesteśmy przy pieniądzach...
Nie dość, że firmy OZE zatrudniają, to jeszcze płacą nie najgorzej. Według raportu płacowego agencji agencji Hays Poland (2026), do dobrze płatnych stanowisk należą np.:
- kierownik projektu w fazie budowy OZE: 18-35 tys. zł (miesięcznie, brutto)
- kierownik ds. pozyskiwania gruntów: 13-19 tys. zł
- projektant instalacji fotowoltaicznych: 9-15 tys. zł
Wysokość wynagrodzeń może się wahać w zależności o wielu czynników – rodzaju umowy, kwalifikacji i doświadczenia zawodowego, także od miejsca i warunków na lokalnym rynku pracy. Dobrze to widać w statystykach publikowanych przez portal freeenergy.pl, dotyczących średnich zarobków w grupie instalatorów fotowoltaiki:
- Warszawa: 12 tys. zł (średnie wynagrodzenie miesięczne brutto)
- Kraków: 8 tys. zł
- Wrocław: 7,5 tys. zł
- Gdańsk: 7 tys. zł
- Suwałki: 5 tys. zł
Pan od prądu się starzeje
Miejsc pracy w OZE i szerzej, w całym przemyśle energetycznym, ma przybywać nie tylko w Polsce. To szerszy światowy trend. Według zeszłorocznego raportu World Energy Employment 2025, przygotowanego przez Międzynarodowa Agencję Energetyczną (IEA), liczba miejsc pracy w światowej energetyce wzrosła w roku 2024 o 2,2 proc i osiągnęła poziom 76 mln, a zatrudnienie w tym obszarze rośnie w dwukrotnie szybszym tempie niż w innych gałęziach światowej gospodarki.
Co ciekawe, globalne szacunki wzrostu liczby ofert zatrudnienia wiążą się nie tylko z rozwojem energetyki i rosnącym zapotrzebowaniem na prąd, ale też – paradoksalnie – z bardzo poważnym problemem dotykającym branżę energetyczną. Chodzi o zjawisko starzenia się kadr w tym sektorze. Raport IEA wskazuje, że w krajach rozwiniętej gospodarki, na jednego pracownika tej branży w wieku do 25 lat przypada aż 2,4 statystycznego pracownika, który w ciągu najbliższych 10 lat osiągnie wiek emerytalny. I także tę lukę trzeba będzie zapełnić.
Przypominamy, że ramach projektu Kierunek-Rozwój, realizowanego przez Wojewódzki Urząd Pracy w Toruniu, skorzystać można z bardzo atrakcyjnego dofinansowania szkoleń, kursów i studiów podyplomowych – także związanych z szeroką rozumianą branżą OZE.
Szerzej o naszym projekcie: https://zainwestujwsiebie.pl




















