Z naszego teksu dowiesz się:
- dlaczego liczba pracujących emerytów będzie rosła
- w których regionach jest ich najwięcej, a w których najmniej
- co motywuje do kontynuowania pracy
- w których branżach pracujących emerytów i rencistów jest najwięcej
Ponad 15,12 mln ludzi – to armia wszystkich polskich pracowników, 775 tysięcy spośród nich emeryci i renciści, czyli osoby, które – przynajmniej teoretycznie – mogłyby już nie pracować. Pod względem płci mamy tu prawie idealny parytet: 50,55 proc. tej grupy pracowników to kobiety. Tak wynika najświeższych danych Głównego Urzędu Statystycznego, prezentujących stan na rynku pracy w październiku zeszłego roku. W różnych branżach bywa... różnie.
Udział w poszczególnych sektorach gospodarki bywa bardzo zróżnicowany. Branże, w których rencistów i osób w wieku poprodukcyjnym pracuje najwięcej to:
- handel i naprawa pojazdów samochodowych: 117 078 zatrudnionych
- opieka zdrowotna i pomoc społeczna: 99 183
- przetwórstwo przemysłowe: 96 831
- edukacja: 92 503
Sporo emerytów i rencistów pracuje także w administracji - jeśli policzyć ją łącznie. Polska Klasyfikacja Działalności rozdziela kategorie „administrowanie i działalność wspierającą” oraz „administracja publiczna i obrona narodowa, obowiązkowe zabezpieczenia społeczne” – łącznie w tych sektorach zatrudnione są 106 292 osoby z uprawnieniami emerytalnymi lub rentowymi.
Znacznie mniej jest ich zatrudnionych w budownictwie (43 062), czy w branży finansowej i ubezpieczeniowej (12 688).
Mapa pracujących emerytów
Różnie też rozkłada się praca emerytów i rencistów w poszczególnych województwach. Średnia dla kraju, przypomnijmy, to 5,13 proc. zatrudnionych. Zbliżony do średniej wskaźnik ma Kujawsko-Pomorskie (5,46 proc.) i województwa sąsiadujące z naszym regionem: Pomorskie (5,22 proc.), Łódzkie (5,34 proc), Warmińsko-Mazurskie (5,46 proc.), Mazowieckie (5,06 proc) – z wyjątkiem Wielkopolski, gdzie ten odsetek jest wyraźnie niższy (4,86 proc.). Najmniej pracujących emerytów i rencistów jest w województwach: Podkarpackim (3,98 proc.) Lubelskim (4,21 proc.) i Świętokrzyskim (4,33 proc.), najwięcej w Zachodniopomorskim (6,82 proc.), Lubuskim (6,64 proc.) i Śląskim (5,83 proc).
A jaki jest trend?
Z porównania gusowskich danych z 2025 roku do tych z października roku 2024 wynika, że procent pracujących emerytów i rencistów minimalnie spadł: z 5,19 proc. do 5,13 proc. Generalnie jednak trend jest odwrotny. Ewa Flaszyńska, szefowa Departamentu Rynku pracy w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej jesienią zeszłego roku, na posiedzeniu sejmowej Komisji Polityki Senioralnej informowała, że w ciągu ostatnich lat liczba pracujących emerytów wzrosła prawie o 52 procent. Pracujących emerytów przybywa i będzie przybywało, bo to naturalna konsekwencja tego, że jako społeczeństwo starzejemy się, a rąk do pracy systematycznie ubywa. Stąd m.in. działania, które zachęcać mają do przedłużania aktywności zawodowej. W zeszłym roku weszła w życie znowelizowana Ustawa o rynku pracy i służbach zatrudnienia, która wprowadziła zachęty dla pracodawców chcących zatrudnić osoby w wieku poprodukcyjnym.
Według przygotowanego przez firmę OLX raportu „Srebrne Talenty. Wykorzystanie potencjału pokolenia silver” (wrzesień 2023) wyraźna większość osób w wieku przedemerytalnym wcale nie zamiarze rezygnować z pracy:
- 50 procent uczestników tego sondażu zadeklarowało, że planuje przejść na emeryturę, ale jeszcze pracować np. w niepełnym wymiarze godzin.
- 16 proc. zamierza nadal pracować bez zmian odraczając moment przejścia na emeryturę.
- 15 proc. jeszcze nie ma sprecyzowanych planów
- 19 proc. zdecydowanych jest przejść na emeryturę i ostatecznie rozstać się z pracą.
Motywacje są dość oczywiste. Decydują kwestie finansowe, ale swoje znaczenie mają także argumenty społeczne. Emeryci lub osoby stojące o progu emerytury chcą nadal pracować, żeby:
- 51 proc. dorobić do emerytury, mieć wyższą emeryturę
- 43 proc. chce być wśród ludzi
- 33 proc. chce nadal pracować, bo lubi swoją pracę
- 32 proc. twierdzi, że „w domu by im się nudziło”.
Wygląda na to, że tych nudzących się w domach będzie w najbliższych latach ubywało.




















